Fermy zarodowe szynszyli są coraz bardziej popularne tak w zachodniej europie jak i w Polsce. Nie brak ich też w Amerykach i Azji. Powodem jest niewątpliwie rosnące zapotrzebowanie na szynszyle, składane przez sklepu zoologiczne, hodowców i kuśnierzy. Okazuje się jednak, że prowadzenie fermy szynszyli wcale nie jest prostym celem, między innymi dlatego, że powinno się zapewnić odpowiednią jakość genetyczną rozmnażanych zwierząt. Krzyżując szynszyle ze sobą w różnych kombinacjach eksperymentalnie wyznacza się osobniki posiadające najbardziej pożądane cechy zakodowane genetycznie i później różnymi metodami prowadzi się rozmnażanie takich szynszyli celem uzyskania jak najliczniejszych i jak najczęstszych miotów posiadających w chwili obecnej takie pożądane cechy. Nie wszelkie stosowane metody są uważane za humanitarne, jednak regulacje prawne dopuszczają wiele rozwiązań. Podczas testowych krzyżówek powstaje także kilka płodów, z których rozwijają się zwierzaki nie nadające się do zastosowania przez producentów futer i to przede wszystkim one trafiają do sklepów zoologicznych, natomiast istnieją podejrzenia, że w niektórych miejscach są one zwyczajnie zabijane i wyrzucane z odpadami przemysłowymi. Oczywiście wszystkie sygnały o złym traktowaniu bądź też zabijaniu szynszyli zgłaszane do odpowiednich służb są szczegółowo sprawdzane, dlatego też żadna szanująca się ferma szynszyli nie może pozwolić sobie na tego typu sytuacje.