Na czym polega metoda biorezonansu i czy jest w stanie pomóc w przypadku alergii?
Z alergią zmaga się coraz więcej ludzi na całym świecie, jednak nie każdy decyduje się na odczulanie przy pomocy niezbyt komfortowych zastrzyków. Jednak w dzisiejszych czasach dostępny jest jeszcze jeden rodzaj leczenia tej przypadłości, czyli biorezonans. W specjalistycznych i w pełni profesjonalnych gabinetach medycyny naturalnej przyjmują dobrze wykwalifikowani lekarze, którzy właśnie za pomocą biorezonansu leczą alergie i infekcje, zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

Metoda biorezonansu oparta jest na całkowicie odmiennym podejściu do choroby i jej leczenia, niż w przypadku klasycznej medycyny, jednak stosowana jest z dużym powodzeniem już od wielu lat. Jest to leczenie niekonwencjonalne, lecz przynoszące zamierzone efekty. Metoda ta oparta jest za zasadach fizyki.

Biorezonans został stworzony przez dwóch niemieckich uczonych, przez fizyka oraz lekarza. Uważają oni, iż wszelkie komórki w naszym organizmie emitują pewne fale elektromagnetyczne. Jeśli jesteśmy w pełni zdrowi, są to tak zwane wtedy drgania fizjologiczne. Natomiast jeśli zaczyna się nasza choroba, fale ulegają zmianie. Celem całej kuracji biorezonansem jest odnowienie równowagi, czyli usunięcie nieprawidłowych drgań, jakie zostają wysyłane przez komórki. Jeśli zostaną one usunięte, człowiek z alergią, może się jej pozbyć.

W jaki sposób wygląda przeprowadzenie biorezonansu u dziecka?

Na samym początku lekarz dotyka płytki paznokciowej malucha przez specjalną elektrodę. W ten sposób urządzenie do biorezonansu mierzy przepływ tak zwanego spektrum elektromagnetycznego alergenu, przez kanały energetyczne w organizmie. Następnie lekarz może dowiedzieć się, czy pewna substancja powoduje alergię u dziecka, czy nie jest jej powodem. Po ustaleniu diagnozy, lekarz może wskazać dalsze postępowanie. Jeśli na przykład zostanie wykryta alergia na mleko, która jest bardzo częsta u dzieci, lekarz wówczas zaleci dietę bezmleczną. Przez ten czas nie wolno dziecku podawać produktów, które zawierają choćby niewielkie ilości mleka, czyli takich jak ser, kefir, jogurt, oraz niektóre pieczywa. Po pewnym okresie należy rozpocząć odczulanie. Dziecko w trakcie każdej kuracji odczulającej będzie musiało trzymać elektrody, podłączone do biorezonansu. Maszyna przez okres leczenia ma za zadanie przetworzyć nieprawidłowe fale, wysyłane przez komórki malucha na prawidłowe. Stan dziecka już po pierwszej sesji może ulec znacznej poprawie, jeśli nie ma on również innych uczuleń.

Więcej informacji na stronie: bioanna.com.pl